Assassin’s Creed 2

gryk Recenzje

Za największą wadę pierwszej odsłony Assassin’s Creed uznano mało urozmaicone misje. Typów zadań było zaledwie kilka i po kilku godzinach gry łapaliśmy się na tym, że tak naprawdę ciągle robimy to samo. Sequel ma zerwać z takim stanem rzeczy poprzez porzucenie liniowej struktury zadań oraz znaczne zwiększenie różnorodności questów. Wzór ma tutaj stanowić czwarta odsłona serii Grand Theft Auto, w której każda, nawet najbardziej poboczna misja była w pewnym sensie unikatowa i wyróżniała się na tle reszty zadań. Ciekawie zapowiada się patent swoistego mieszania misji, w którym jeden quest zostaje nagle i niespodziewanie przerwany przez inne zadanie. Wyobraźcie sobie sytuację, w której przechodzicie jakąś prościutką misję poboczną, a w pewnym jej momencie nadarza się świetna okazja do zabicia jednej z głównych szych wrogiej rodziny. Krótkie i nieskomplikowane zadanie płynnie przechodzi w quest większy i zarazem bardziej rozbudowany, a my jesteśmy zaskoczeni naszym kompletnym nieprzygotowaniem do pościgu za kolejną ofiarą. Obecne plany twórców zakładają w sumie około 200 zadań do zaliczenia podczas gry. Liczba niezwykle optymistyczna, ale jakby przyjrzeć się jej bliżej, to znacznie traci ona na swojej wartości. Misji głównych będzie bowiem zaledwie kilkanaście, a reszta zadań z tej niebotycznej sumy to wszelakie questy poboczne oraz zlecenia związane ze zbieraniem czysto achievementowych pierdółek (flagi, statuetki, monety).

Podczas swojej eskapady Ezio nie będzie kompletnie samotny. Na swojej drodze napotka bowiem wiele historycznych postaci. Niektóre z nich wyciągną do niego pomocną dłoń, inne natomiast trafią do obfitego worka wrogów naszego bohatera. Wśród ważniejszych osób jakie spotkamy w grze już teraz wymieniani są Machiavelli, Lorenzo de’ Medici czy Leonardo Da Vinci. Ostatni z tej trójki renesansowych geniuszy odegra w grze rolę szczególną. Spełni funkcję mentora Ezio i skonstruuje dla niego masę pomocnych w walce gadżetów. Niewątpliwie najciekawiej zapowiada się maszyna latająca, która umożliwi naszemu bohaterowi dotarcie do miejsc niedostępnych dla przeciętnego człowieka. W temacie graficznych aspektów tytułu wiadomo póki co naprawdę niewiele. Oprawa uległa nieznacznej poprawie wobec części pierwszej i zapowiada się na to, że znowu będzie trzymać wysoki poziom. Pierwsze obrazki z gry napawają optymizmem a galeria przedstawiająca porównanie wirtualnych modeli budowli z ich realnymi odpowiednikami onieśmiela niezwykłym przywiązaniem do szczegółów i rozmachem przy tworzeniu poszczególnych lokacji.

Po krótkim spojrzeniu na dotychczas udostępnione informacje, Assassin’s Creed 2 jawi się jako produkcja bliska ideału i tytuł ten zostaje oficjalnie dopisany do tegorocznej listy potencjalnych killerów. Pierwsza część gry miała w sobie ogromny potencjał, który został nieco zatarty przez nagromadzenie sporej liczby większych i mniejszych błędów w konstrukcji rozgrywki. Kanadyjski oddział UbiSoftu cierpliwie wysłuchał przedstawionych przez graczy próśb i zażaleń, wyjął z szuflady ogromną szczotę i ochoczo zabrał się do czyszczenia swojego niepokornego dziecka. Mam nadzieję, że kiedy za kilka miesięcy ten lśniący i wypolerowany twór trafi na sklepowe półki nie zawiedziemy się na poziomie kanadyjsko-francuskiego szorowania i z chęcią wesprzemy ich zastrzykiem finansowym równym kosztowi zakupu jednej sztuki gry z asasynem na okładce. Po historii związanej z premierą pierwszej części gry powinienem podchodzić do sequela ze sporą dozą sceptycyzmu. Sam jestem zaskoczony, że jest zgoła odwrotnie i na nowego Assassin’s Creeda czekam z dużą niecierpliwością. Jeśli podzielacie mój entuzjazm to już teraz powinniście skontaktować się z biurem podróży „UbiSoft” by mieć pewność, że w okresie jesienno-zimowym nie zabraknie dla Was biletu na wycieczkę śladami włoskiego rensansu. Z góry ostrzegam, może być naprawdę tłoczno !

Powody podjarania:
– bo jednak co Assassin’s Creed to Assassin’s Creed
– kolejny genialny temat fabularny, po krucjatach nie spodziewaliśmy się niczego gorszego
– bo ma być lepiej w stosunku do dobrej gry

Strony: 1 2 3

You May Also Like..

Kultowe gry

Pora przejść do tego co tygryski lubią najbardziej, czyli do samej gry. Co mnie skłoniło do odświeżenia sobie tej produkcji […]

Fallout 3

Podczas ucieczki z Krypty możemy usłyszeć Matyldę Damięcką w roli Amaty. Po opuszczeniu tej lokacji powinniśmy awansować na drugi poziom, […]

X-Men Origins: Wolverine

Możliwości jakie oferuje silnik Unreal Engine 3 pozwoliły twórcom na dokładne odzwierciedlenie odnoszonych przez bohatera ran. Strzały pozostawiają dziury po […]